wtorek, 4 listopada 2014

-ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA-

Cześć kochani !

W końcu udało mi się siąść w spokoju i przygotować dla Was ten wpis :)

Październik to był pstryczek, tak szybko się skończył jak zaczął...być może dla tego że tyle się działo.
Pod względem zawodowym jest mega udany, podróże po całej Polsce w celu doskonalenia siebie i swoich umiejętności.Najpierw Gdańsk i targi URODA 2014, o których zresztą pojawił się obszerny wpis KLIK. Następie wizyta biznesowa w Łodzi, i w końcu Warszawa, gdzie czekał na Mnie wspaniały kurs z Joanną Ferdynus-Gołuszko znaną w sieci jako MAXINECZKA w szkole PRO MAKE UP ACADEMY. To było wspaniałe przeżycie zobaczyć kogoś, kogo oglądało się na małym ekranie (youtube), i móc porozmawiać ale i wiele się nauczyć. 



Tak..piszę już na temat:) W końcu to ulubieńcy !

Ulubieńcy, czyli kosmetyki które królowały w poprzednim miesiącu i używałam ich zdecydowanie najczęściej, ale o tym już poniżej.

1. Avene, woda termalna w sprayu 
Woda termalna to jeden z moich ulubionych produktów do pielęgnacji, ma właściwości kojące, łagodzące podrażnienia, nawilżające.
Niezastąpiona w podróży i przy wykonywaniu makijażu. Do tego mega wydajna. Moja skóra jest mało problematyczna więc do miedzy innymi takich rodzai pielęgnacji się ograniczam. Koszt za 150 ml to około 30 zł w aptece.



2. Tołpa, Dermo Face, Strefa T, Matujący krem nawilżający
Długo szukałam fajnego kremu pod makijaż, który będzie się szybko wchłaniał, nawilżał cerę, nie zapychał jej no i o to on :)
Nie jest tłusty na co zwracam szczególna uwagę bo nienawidzę jak coś mi sie lepi na twarzy. To tego przemawiają za nim naturalne składniki oraz to że ma piękny niechemiczny zapach. Wydajny, opakowanie solidne. Nawet tak jakby podkłady na nim były ładniejsze... :D Cena regularna to około 28 zł. 




3. Sephora, Fond de Teint Perfection 10H (Podkład korygujący)
O tym podkładzie już było. Tylko dodam że często o tej porze roku wracam do niego, jest to uwarunkowane tym że latem wybieram lżejsze formuły. Ten podkład jest nieco cięższy i idealnie wygląda na buzi. Taka piękna nieskazitelna cera wygląda nieziemsko z bordową szminką :) O podkładzie KLIK



4. NYX, High Definition HD Photogenic Concealer Wand (Korektor w płynie)

Tak firma NYX ! Zupełnie ją pokochałam za extra jakość i przystępne ceny :)
O produkcie mogę już powiedzieć sporo, używam go od stycznia i wyrobiłam sobie zdanie, a czy pozytywne? Oczywiście inaczej nie byłby tym ulubionym. Korektor jest bardzo kremowy, łatwo rozprowadza się na skórze. Kryje bardzo dobrze cienie pod oczyma, zaczerwienienia, czy niedoskonałości.  Dodatkowo jest to formuła HD, czyli świetnie wychodzi na zdjęciach. Nie zawiera chemii typu silikony i parabeny. Hipoalergiczny. Wydajny...no tak średnio ale cóż jest dobry!
Cena w Douglasie bo tam go kupimy to 29 zł . Jest to uczciwa cena za taki dobry korektor.




5. NYX, Make Up Setting Spray, Dewy Finish - Long Lasting 
Tak...o tej mgiełce już co nieco zdradziłam wam na fanpage'u na facebooku. 
Nie przesusza a przedłuża, ma lekką formułę dzięki czemu twarz nie wygląda jak kamienny posąg (?) hehe :D
Jest to na pewno alternatywa dla ciężkich fixerów :) Dostępna w Douglasie za 39 zł.



6. INGLOT HD, Illuminating Loose Powder & Sparkling Dust (Puder sypki)
Z firmą Inglot to jest tak... albo jest coś do kitu albo coś super :) Puder HD jest super.
Zawiera mikrodrobinki które w świetny sposób odbijają światło, cera wygląda na wygładzoną, świeżą, taką promienną. Jako wykończenie makijażu daje tą wisienkę na torcie. Nadaje się pod oczy. 
Jest doskonale miałki, mimo to że w opakowaniu jest go stosunkowo mało bo tylko 4,5 g to jest tak wydajny że starcza go na bardzo długo. Używałam go cały czas no aż się skończył. Kupie na pewno kolejne opakowanie. Ładnie trzyma podkład na miejscu cały dzień.
Cena 40 zł. 




7. NYX, Matte Lipstick (Matowa pomadka do ust)
Znowu NYX ? Wygląda na to że to właśnie ta szminka gościła na moich ustach zdecydowanie najczęściej w październiku. Bardzo mocno napigmentowana, matowa, lecz nie taka zupełnie sucha. Sekretem tej pomadki jest to że na początku aplikacji jest smarowna, kremowa, a po chwili zamienia się w mat. Dzięki temu mamy możliwość precyzyjnego malowania ust, gdzie szminka sunie się po ustach :) Jest bardzo trwała. Nie wysusza ust. Kosztuje około 30 zł. 
Dodatkowo kolor jaki mam czyli taki fluorescencyjny róż ( 02 Shocking Pink ) oczarował nawet Panią konduktor w pociągu, która zamiast sprawdzać bilety przeprowadzała ze Mną wywiad co mam na ustach :D Działa :)





8. Pędzle HAKURO H50s i H74

Pędzle po miesiącu używania stały się moimi MUST HAVE codziennego makijażu :) 

H50s idealny do aplikowania podkładu. Cena ok. 30zł
H74 idealny do rozcierania ( i jaki mięciutki ) Cena ok. 23 zł


9. Calvin Klein, Euphoria

I na koniec moj zapach miesiąca, cudowna Euphoria . Jestem do kitu w opisywaniu zapachów więc opis od producenta : 'Euphoria' to seksowny zapach działający na wyobraźnię. Został stworzony dla kobiet, które dążą do absolutnej wolności. Są pewne siebie i charakteryzuje je wrodzona elegancja. 
To zapach, którym Calvin Klein zaskoczył wszystkich. Świeży, lekko owocowy sprawia, że poczujesz euforyczny przypływ energii, czerpanej z egzotycznych kwiatów i owoców. 
Flakon, którego inspiracją były pąki orchidei zaprojektował Fabien Baron. 

Jest bardzo trwały.
W cenie się nie orientuje ( prezent od chłopaka )



A wasi jacy byli ulubieńcy ? Zapraszam do dyskusji :)

3 komentarze:

  1. Fajni ulubieńcy, lubię Avene. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kosmetyki tołpy, ale tego kremu nie widziałam. Muszę się udać do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń